Sylwester na balkonie


Jednym z niewielu przyjemnych efektów efektu cieplarnianego jest możliwość spędzenia sylwestrowego wieczoru (a nawet nocy) na balkonie.


Sylwester na balkonie czy tarasie? Czemu nie. Zwłaszcza, gdy rozciąga się z niego piękny widok na miasto, park czy rzekę... Wystarczy stół, parę krzeseł, kolorowa zastawa, serwetki, obrusy, poduchy, tea lighty. Do tego soczysty stek, lampka wina i muzyka sącząca się z głośnika... I niech sąsiedzi nam zazdroszczą! :)
Zadbajmy, by tkaniny i naczynia wyglądały równie smakowicie, jak potrawy, które podamy. 




Sylwester na balkonie - oświetlenie, ogień, detale

Pamiętajmy też o oświetleniu - lampka, łańcuch świetlny, kinkiet, żarówka, a nawet płomyk świecy w oka mgnieniu wyczarują magiczny nastrój. A gałęzie i pędy balkonowych roślin ozdóbmy lampionami. Natomiast świece mogą pływać po wodzie połyskującej w misie.
Na balkonie wprawdzie nie rozpalimy ogniska, ale można je zastąpić żarzącym się biokominkiem, promiennikiem gazowym, grillem elektrycznym czy maszynką, na której ustawimy kociołek z fondue.



Sylweter na balkonie - w Twoim stylu

Przyjęciu można nadać jakiś styl. Na przykład na przekór zimie zorganizować przyjęcie różane (na gładkim obrusie rozsypać aromatyczne płatki, ozdobić nimi potrawy. Ustawić czarki pełne róż, a na deser podać lody z różaną konfiturą. Jeśli wybierzemy styl śródziemnomorski zastawa, lampiony, kwiaty - wszystko powinno być utrzymane w biało-niebieskiej tonacji. A miłośnicy orientalnych klimatów mogą rzucić na podłogę balkonu maty, poduchy i zorganizować ceremonię picia herbaty.
Można też zorganizować ekran, rzutnik i urządzić kino balkonowe. O ile nie sypnie śniegiem, deszczem lub... fajerwerkami - może być całkiem przyjemnie :)




fot. IKEA




Komentarze