Naturalne barwniki do jajek

fot. Stefan Berger. fotója

Warto mieć pod ręką taką ściągawkę, zwłaszcza w Wielkanoc. Naturalne barwniki do jajek sprawią, że Święta będą naturalnie kolorowe :) 


Ta wiedza jest przekazywana z prababki na babkę, z babki na mamę, z mamy na córkę, i tak dalej. Lub - zgodnie z duchem gender - z pradziadka na dziadka, z dziadka na ojca, z ojca na syna. 
Jakby nie było, warto mieć pod ręką taką ściągawkę, zwłaszcza w Wielkanoc :) 
A teraz jeszcze słów kilka o "dzikich barwnikach", jakie znalazłam na blogu Łukasza Łuczaja. Skrywają się w tym linku: http://dzikiebarwy.com/naturalne-farbowanie-jajek/
Życzę Wam wszystkim Świąt tak kolorowych, jak te barwniki! 





Komentarze

  1. Kiedyś próbowałam barwić naturalnie jajka, ale kolor wyszedł bardzo blady.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałam o kawie i borówkach, ale super! Jutro zabieram się do farbowania <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Wędrówki po kuchni10 kwietnia 2020 13:55

    Jak dzieci były małe, były różnokolorowe pisanki. Teraz raczej rządzi czerwona cebula :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowych, spokojnych Świąt! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne kolory trzeba przzynać i po co to stosować chemię :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. O niektórych z nich pierwszy raz właśnie tu się dowiedziałam!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza