Pyłki topoli - pylenie topoli


Wczoraj wyszłam na spacer nad osiedlowy staw i ... oniemiałam z zachwytu. Zaczęło się pylenie topoli! 



Na widok morza topolowych pyłków zanuciłam - "Świat nie jest taki zły, świat nie jest taki mdły, niech no zacznie się pylenie topoli" :-)




Pylenie topoli - kiedy pojawiają się pyłki topoli?

Pylenie topoli zaczyna się już w marcu. W kwietniu rozwijają się jej kwiaty, czyli zwisające z gałęzi „kotki”. Szczyt pylenia topoli przypada na kwiecień, a charakterystyczny biały puch pojawia się dopiero na przełomie maja i czerwca. Pyłki topoli tworzą wtedy na trawnikach puszysty kobierzec, snują się po ścieżkach i niestety w mieszkaniach :(




Pylenie topoli - czy pyłki topoli bardzo uczulają?

Wiem, że alergikom na widok tych zdjęć włosy staną dęba na głowie. Okazuje się jednak, że topola wcale nie jest taką czarownicą i nie musi być sprawczynią uczulenia. Istnieją przecież alergie krzyżowe - uczuleniu na pyłki topoli często towarzyszy nadwrażliwość na pyłki wierzby, bo obydwa drzewa należą do rodziny wierzbowatych. Wierzba pyli w tym samym czasie – od kwietnia do maja.



Pylenie topoli - ściągawka alergika

Jeśli jesteś alergikiem, pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, to test, sprawdzenie kalendarza pyleń i... lektura Ściągawki Alergika  na moim blogu, gdzie znajdziecie wiele informacji na temat pylenia roślin, mam nadzieję, że przydatnych dla alergików.





fot. Blogrodowo



Komentarze

  1. Muszę przyznać, że dzięki Twoim zdjęciom może dostrzec piękno w małych rzeczach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwycający widok! Sprawiłaś mi ogromną radość tymi fotkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście piękny widok trafił Ci się w czasie spaceru! Ja mam delikatną alergię na topolę - trochę zawsze mam katar w tym okresie. Niemniej najbardziej mnie wkurzają te pyłki wlatujące do domu i tarzające się po podłogach :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Lekka alergia i katar, który mi towarzyszą w tym okresie to pikuś przy ganianiu tych "kotów" w domu ☺

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczne zdjęcia <3 choć nie lubię topoli ze względu na alergię :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia. Osiedlowy staw, to musi być fajna sprawa. Dużo się dowiedziałam o tych kwiatach z twojego posta.


    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpis idealny dla alergików. Biały puch prezentuje się fantastycznie, piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takiego zapylenie to jeszcze nie widziałam ,
    ale wygląda to cudownie :-)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza